Postaw na sport
Oskar Szproch
Sportowiec
Home«
Sylwetka«
Aktualności«
Prasa«
Kariera«
Drużyna«
Księga gości«
Sponsorzy«
Wyniki/Zawody«
Kontakt«
Sprzęt«
Ciekawsze wyjazdy«
Aktualności
Poniedziałek 08.09.2008
Po maratoniePierwszy przełajowy maraton szosowy "Jeziorak Tour" przeszedł do historii. W końcu jestem zadowolony z występu, więcej znajdziecie w Wyniki/Zawody.
Teraz rowerek trafia na stojak, gdzie postoi aż pogoda się poprawi. Chciałbym jeszcze w tym roku machnać tak ze 176km dla równego rachunku. No bo na razie mam wydeptane 5824km. Nie licząc trenażera oczywiście.
edit: na relacje musicie poczekać do jutra. Napisałem, ale jak dałem "zapisz" to przeniosło mnie na stronę logowania i wszystko znikło.
Wtorek 02.09.2008
Jeziorak TourNews jest taki, że zapisałem się i jadę sobie pojeżdzić nad najdłuższym polskim jeziorkiem. Trasa najdłuższa, razem 3 pętle w sumie około 230km. Oby tylko nie skończyło się to jak w zeszłym roku w Trzebnicy, gdzie z braku czasu zrobiłem tylko dwie trzecie maksymalnego dystansu ... właśnie około 230km.
Wtorek 02.09.2008
Luzik na całegoAnonsowany poprzednio wyjazd, doszedł oczywiście do skutku. Zrobiliśmy prawie 360 km w dość trudnych warunkach, deszczu, wietrze, chłodzie. Był to doskonały trening przed Imagisem, bo jak się okazało pogoda wcale nie była lepsza. Właśnie z załorzenia miał to być trening, więc siedziałem potulnie z tyłu kilkanaście metrów za prowadzącą dwójką Waldka i Pasieczkina. Inni [Izca, Marek i Ojtet] wykruszyli się do 80km. Chyba właśnie przez pogodę. A szkoda, bo od Ogrodzieńca był naprawdę lajcik.
Aha, tak na marginesie, to w zakładce Wyniki/Zawody pojawiła się moja relacja z tegorocznego Imagisu. Zapraszam do lektury.
Wtorek 05.08.2008
Pielgrzymka do CzęstochowyWinston Churchill napisał kiedyś, że sukces to umiejętność przechodzenia od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu.
15, 16 lub 17 sierpnia.
Jeden z tych dni chciałbym poświęcić na pielgrzymkę do Częstochowy. Może niezupełnie pielgrzymkę i niezupełnie do Częstochowy, ale żeby było spokojnie i długo.
Tomasz Bagrowski powiedział kiedyś, że z jazdą rowerem jest jak z seksem, im dłużej tym lepiej, no i trzeba pamiętać o zmienianiu pozycji.
Dlatego proponuję trasę mniej więcej: Kraków - Skała - Olkusz - Myszków - Kłobuck - Radomsko - Przedbórz - Włoszczowa - Nagłowice - Miechów - Kraków.
Będzie razem ze 400km, albo i lepiej. Ma być też pielgrzymkowo, czyli spokojnie. Jazda z prędością rzędu 30km/h. Kilka przystanków drogi krzyżowej (myślę, że gdzieś co 80km) też się zaliczy, więc w sumie ...
Wtorek 05.08.2008
kierunek: Wyżyna Łódzka. cel: rozpoznanie bojem.Niby Wyżyna, ale tylko z nazwy.
W zasadzie do tej "wyżyny" jedzie się z Kielc praktycznie z góry.
Oczywiście nie dane było mi dojechać aż do "Radarów", ale też nie planowałem (tym razem :-)). Chciałem po prostu zrobić jakieś lajtowe 200km. Wcześniejsze próby ustawki, z łódzkimi kolarzami nie odniosły skutku, nie spotkałem po drodze żadnego kolarza. A szkoda, bo okolica ładna.
Pojechałem wyjątkowo wcześnie rano, chciałem zdążyć z powrotem przed obiadem. Czekała mnie jeszcze droga do Olkusza. Aha! nie napisałem, a przecież to ważne: jakoś trafiło się, że akurat byłem w Kielcach. Trasa przebiegała tak: Kielce - Sulejów - Opoczno - Końskie - Odrowąż - Kielce.
Pojechałem bez śniadania, licząc, że trzy bidony wody mi wystarczą. No i było by spoko, ale zachciało mi się cukrów po jakiś 100km. Musiałem ...
[Start] [Poprzednie] 1 2 3 [4] 5 6 7 8 9 ... [Następne] [Koniec] 
KSIĘGA GOŚCI
Adam Filipek
Spros! Dzięki za relacje z Puław. Gratulacje! Jakże się cieszę, że się WAM udało! Giganci!
SONDA
Co w rowerowaniu najbardziej mnie rajcuje?
psy, słupy i inne płoty
ciśnienie w odwłoku
nakajima za blachą
ostrzał z moździerza
smar z łańcucha
nie mam szosówki
mówią mi "chłopie", chociaż nie mam dzwonka
przed
po
Oskar LOSOWE ZDJĘCIE
Brak zdjęć w galerii.
Szproch POLECAM STRONY
LICZNIK WEJŚĆ
Ilość wizyt:
31580
Ilość odsłon: 51931
Strona prowadzona jest w serwisie www.LudzieSportu.pl - postaw na sport © LudzieSportu.pl